(06-08-2018, 17:53 )wojtas_1711 napisał(a): Ponaglam pytanie co z awansami na starszych straznikow 4 rok służby  2 lata i 5 miesiecy po szkole podoficerskiej w listopadzie powinienem miec awans na st kpr aha i prosze mi odpowiedziec na jakiej podstawiecte awanse sa zablokowane skoro po skonczeniu podoficerki jest to awans obligatoryjny prosze o odpowiedz

Więc tak awans na stanowisku nie jest obligatoryjny, dostajesz st.straznika jak uznają to za stosowne. Po drugie każdy w nosie ma twój awans na st. kaprala ,  ponieważ jedno wyklucza drugie. Po trzecie sam tak miałem i też każdy ma mnie w nosie do dnia dzisiejszego. Pozdrawiam i życze wytrwałości ponieważ każdy rzeźbi na najmniej zarabiających a jest to zwykłym i podłym świnstwem. Tym bardziej ,że kiepskie są wynagrodzenia w stosunku do wykonywanej pracy.
Odpowiedz
Panowie, szybkie pytanko, czy wiecie coś może odnośnie kontroli nad rozchodzeniem promieniowaniach przy rapiscanach i innych urządzeniach do kontrolii bagażu?
Z tego co wyczytałem w ustawie o atomistyce, pracownicy powinni przy sobie nosić dozymetry lub powinny być przy maszynach dozymetry środowiskowe, z których raz na jakiś czas sczytuję się czy dawka promieniowania nie przekracza norm. Jeżeli nie stosuję się takich dozymetrów raz na kwartał powinna być przeprowadzana kontrola jakimś specjalnym urządzeniem. Z tego co zrozumiałem jeżeli się tego nie prowadzi, nakładane są na kierownika jednostki milionowe kary finansowe, a pracownicy mogą pozywać go o odszkodowania, jeżeli wystąpią choroby związane z promieniowaniem... Czy słyszeliście, aby u was w jednostkach stosowało się jakieś formy kontroli rapiscanów? Widzieliście gdzieś dozymetry? Gdzie w jednostce uderzyć z pytaniami o to, do BHP-owca? ? ?
Odpowiedz
Dostaniesz dofinansowanie. Sam sprzedałem mieszkanie w przygotowawczej, a w stałej dostałem dofinansowanie.

(07-08-2018, 14:14 )piotr-k-19 napisał(a): Dzień dobry, mam pytanie dotyczące pomocy finansowej na zakup mieszkania, już wyjaśniam jak wygląda moja sytuacja. Niedługo będę miał 2 lata służby, do 2017 roku moja żona była współwłaścicielem małego mieszkania (50%) wraz z mężem swojej mamy (był to jej majątek odrębny). W 2017 roku z przyczyn osobistych swoje 50% własności ofiarowała mu w darowiźnie. Czy mimo tego, że kiedyś żona była już współwiaścicielem nieruchomości mamy szansę otrzymać pomoc finansową ? Obecnie mieszkamy u teściowej i nie posiadamy żadnej nieruchomości. Z góry dziękuję za informację, pozdrawiam
Odpowiedz
(06-08-2018, 17:53 )wojtas_1711 napisał(a): Ponaglam pytanie co z awansami na starszych straznikow 4 rok służby  2 lata i 5 miesiecy po szkole podoficerskiej w listopadzie powinienem miec awans na st kpr aha i prosze mi odpowiedziec na jakiej podstawiecte awanse sa zablokowane skoro po skonczeniu podoficerki jest to awans obligatoryjny prosze o odpowiedz


Witam, z tego co się orientuję to w ustawie jest napisane ,, może ,, awansować a nie musi na stopniu 

Pozdrawiam
Odpowiedz
Dzień dobry, mam pytanie dotyczące pomocy finansowej na zakup mieszkania, już wyjaśniam jak wygląda moja sytuacja. Niedługo będę miał 2 lata służby, do 2017 roku moja żona była współwłaścicielem małego mieszkania (50%) wraz z mężem swojej mamy (był to jej majątek odrębny). W 2017 roku z przyczyn osobistych swoje 50% własności ofiarowała mu w darowiźnie. Czy mimo tego, że kiedyś żona była już współwiaścicielem nieruchomości mamy szansę otrzymać pomoc finansową ? Obecnie mieszkamy u teściowej i nie posiadamy żadnej nieruchomości. Z góry dziękuję za informację, pozdrawiam
Odpowiedz
[Panie Łukaszu  pana nie przyjmowano do służby czasami ze wzglegu na koligacje rodzinneSmile????
Odpowiedz
Ponaglam pytanie co z awansami na starszych straznikow 4 rok służby 2 lata i 5 miesiecy po szkole podoficerskiej w listopadzie powinienem miec awans na st kpr aha i prosze mi odpowiedziec na jakiej podstawiecte awanse sa zablokowane skoro po skonczeniu podoficerki jest to awans obligatoryjny prosze o odpowiedz
Odpowiedz
(06-08-2018, 16:15 )UK2018 napisał(a): Szanowny panie "szeregowy GADzie"!

Z reguły staram się nie upubliczniać w sieci swojego zdania na różne tematy, jednakże w tym wypadku zrobię wyjątek.  
Zacznijmy od kilku spraw technicznych. Przede wszystkim Twój wpis osiągnął apogeum anafalbetyzmu w stadium rażącym.
Kolejny "donos" w którym ciężko w ogóle się zorientować o co merytorycznie autorowi chodzi. Podejrzewam, że gdyby dzisiejsze
dobrodziejstwa technologiczne nie posiadały funkcji autokorekty, to w słowie "funkcjonariusz" mielibyśmy "ó". Żenada i dno.
Dzieci które ukończyły drugą klasę podstawówki, biją Cię "szeregowy" na głowę. Nosisz mundur, a nie umiesz pisać? Chcesz zmieniać świat
za pomocą zlepku bezsensownych steków bzdur? Litości...
Kolejną rzeczą, o którą chciałbym autora tego nonsensu zapytać - czemu ukrywa się za zasłonką anonimowości? Rozumiem, że
dzisiejsza technologia pozwala "siupać" każdemu, o każdej porze dnia i nocy z dowolnego miejsca na Ziemi, ale skoro Twoją intencją jest
chęć zmiany czegoś na lepsze - startuj publicznie z imienia i nazwiska. Wtedy może ktoś weźmie Cię na poważnie. Jednak nie? Czyli jesteś
zwykłym frustratem, który brzydko mówiąc robi wielkie kupsko w swoje gniazdo...
Załóżmy na chwilę, że czytając po raz trzydziesty ósmy tą błazenadę, coś "mniej więcej" merytorycznie zrozumiałem. A czy dysponujesz
kolego jakimiś dowodami? Bo według mnie rzucasz pomówieniami jak stara baba ścierką w kuchni. Może nie zdajesz sobie sprawy, ale pomówienia
mają swoje miejsce w Kodeksie Karnym. Masz problem? Co tydzień są odprawy. Zgłaszaj, pisz - od tego są ludzie na kierowniczych stanowiskach.
Na koniec tylko dodam, że może nie zdajesz sobie sprawy z faktu, iż w efekcie długofalowym zaszkodzisz nie tylko wielu wartościowym
funkcjonariuszom, ale też sam sobie.


st. sierż. Łukasz Broński
technik ds. informatyki i łączności
Zakładu Karnego w Starem Bornem

,,Łubu dubu, łubu dubu... ,,
Oczywiście też się przedstawił z imienia i nazwiska
Odpowiedz
Szanowny panie "szeregowy GADzie"!

Z reguły staram się nie upubliczniać w sieci swojego zdania na różne tematy, jednakże w tym wypadku zrobię wyjątek.
Zacznijmy od kilku spraw technicznych. Przede wszystkim Twój wpis osiągnął apogeum anafalbetyzmu w stadium rażącym.
Kolejny "donos" w którym ciężko w ogóle się zorientować o co merytorycznie autorowi chodzi. Podejrzewam, że gdyby dzisiejsze
dobrodziejstwa technologiczne nie posiadały funkcji autokorekty, to w słowie "funkcjonariusz" mielibyśmy "ó". Żenada i dno.
Dzieci które ukończyły drugą klasę podstawówki, biją Cię "szeregowy" na głowę. Nosisz mundur, a nie umiesz pisać? Chcesz zmieniać świat
za pomocą zlepku bezsensownych steków bzdur? Litości...
Kolejną rzeczą, o którą chciałbym autora tego nonsensu zapytać - czemu ukrywa się za zasłonką anonimowości? Rozumiem, że
dzisiejsza technologia pozwala "siupać" każdemu, o każdej porze dnia i nocy z dowolnego miejsca na Ziemi, ale skoro Twoją intencją jest
chęć zmiany czegoś na lepsze - startuj publicznie z imienia i nazwiska. Wtedy może ktoś weźmie Cię na poważnie. Jednak nie? Czyli jesteś
zwykłym frustratem, który brzydko mówiąc robi wielkie kupsko w swoje gniazdo...
Załóżmy na chwilę, że czytając po raz trzydziesty ósmy tą błazenadę, coś "mniej więcej" merytorycznie zrozumiałem. A czy dysponujesz
kolego jakimiś dowodami? Bo według mnie rzucasz pomówieniami jak stara baba ścierką w kuchni. Może nie zdajesz sobie sprawy, ale pomówienia
mają swoje miejsce w Kodeksie Karnym. Masz problem? Co tydzień są odprawy. Zgłaszaj, pisz - od tego są ludzie na kierowniczych stanowiskach.
Na koniec tylko dodam, że może nie zdajesz sobie sprawy z faktu, iż w efekcie długofalowym zaszkodzisz nie tylko wielu wartościowym
funkcjonariuszom, ale też sam sobie.


st. sierż. Łukasz Broński
technik ds. informatyki i łączności
Zakładu Karnego w Starem Bornem
Odpowiedz
Witam czy wie ktoś kiedy będą awanse na starszych strażników? Ja np Kalisz skończyłem w grudniu 2016 i w lutym 2019 wypada awans na stopniu ale blokuje brak starszego strażnika. Ostatnio takie awans były w listopadzie 2016
Odpowiedz
ZK STARE BORNE.
Chciałbym zapytać czy cyrki które się dzieją w Bornem są podobne w innych jednostkach. Wszystko zamiatane jest pod dywan. Była afera ze zlomem gdzie porostu zniknął. Uwalono dzial ochrony a kwaterunek czysty a wywozili kierowcy. kierowcy. . Afera pod dywanik dyrektora przenieśli i cisza. Po kilku miesiącach dyrektor wrócił. Następna rzecz skazani maja gdzieś porządek regulaminy. Kierownik ochrony wszystko chce uciszać a skazani zaczynają robić co chcą. Ochrona reaguje natychmiast a kierownik ochrony by było cicho i cicho. Przykład planowanej ucieczki skazanego albo świeża sprawa ze skazanym który zniewazyl jednego oddziałowego. Żadnej reakcji przełożonych. Kiedy skończą się reakcje bez odzewu kierownictwa by chronić funkcjonariuszy a nie jak do tej pory skazanych. Też chcemy spokoju w jednostce dlatego reagujemy a kierownictwo nic z tym nie robi. Wszystko uciszaja. Ponadto kierownictwo jednostki to powiązania rodzinne. Kiedy ktoś się tym zajmie. Jest walka o utrzymanie się na stolkach i tylko przenoszą na chwilę jak coś się dzieje a nie myśli się o bezpieczeństwie funkcjonariuszy.kolejna sprawa gdzie w posiadaniu skazanego były dane osobowe funkcjonariuszy. Dlaczego NIKt nie dopilnowal w kotlowni by przy funkcjonariusz zostało to spalone. Cisza zamieniono pod dywan nikt za to nie jest odpowiedzialny. A za skazanego który chciał dokonać ucieczki robią postępowanie sprawdzające czy aby napewno funkcjonariusze nie kłamią. Oczywiście kierownik ochrony chciał sprawę wyciszyć.
Kierownictwo to kuzynostwo i inne powiązania rodzinne. Trzeba to zmienić. Jeśli nie będzie zmian będziemy pisać do samego Ministra sprawiedliwości. Trzeba skończyć z prywatnym rodzinnym układem w dyrekcji i kierownictwa. Niech kierownictwo będzie niepowiazane rodzinne i wtedy wszystko będzie jak należy funkcjonować. Funkcjonariusze podwładni na was pracują a wy kierownictwo nie doceniacie tego. Nie potraficie wyjaśnić i ukarać tych co powinniście bo to sama rodzinka rządzi i układ.
Odpowiedz
Witam, pytanie do administratora- dlaczego nie są wypłacane pieniądze za zastępstwa ? W odpowiedzi w swojej jednostce usłyszeliśmy - ,,że są zawieszone ,, jakaś decyzja DG ? Czy okręgowego ? Kolejne pytanie dotyczy projektów na stronie legislacyjnej proszę prostym językiem o ile posiada Pan/pani wiedze przyblizyc kwoty podwyżki w związku ze wzrostem wielokrotności kwoty bazowej , z góry dziękuję
Odpowiedz
Dzień dobry.co z dalszą akcją protestacyjną? Czy Związki nie widzą że jesteśmy w dalszym ciągu lekceważeni. Co dalej,czyżby rozleniwił a nas wakacyjna przerwa ?
Odpowiedz
(30-07-2018, 10:32 )olee napisał(a): Projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wielokrotności kwoty bazowej, stanowiącej przeciętne uposażenie funkcjonariuszy Służby Więziennej
http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/123...2#12524652

Projekt rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości zmieniającego rozporządzenie w sprawie uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Służby Więziennej
http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12314351
 to nie jest żadna podwyżka
Odpowiedz
(30-07-2018, 10:32 )olee napisał(a): Projekt rozporządzenia Rady Ministrów [...]

Tylko co z tego... Na moją wypłatę mł instruktora to nie ma żadnego wpływu. Mało tego, będę 3 gr brutto w plecy...

Mł. instruktor spada z gr. 5 na 4...
Odpowiedz
Czy tylko ja widzę obniżki w nowych rozporządzeniach? Podwyższenie kwoty bazowej z jednoczesnym obniżeniem grupy uposażenia?
Odpowiedz
Projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wielokrotności kwoty bazowej, stanowiącej przeciętne uposażenie funkcjonariuszy Służby Więziennej
http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/123...2#12524652

Projekt rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości zmieniającego rozporządzenie w sprawie uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Służby Więziennej
http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12314351
Odpowiedz
(24-07-2018, 18:11 )Zero napisał(a):
(21-07-2018, 12:29 )remek10 napisał(a):
(17-07-2018, 11:45 )przyjaciel napisał(a):
(14-07-2018, 18:44 )awj1 napisał(a):
(11-07-2018, 15:16 )Administrator napisał(a): Zgadzam się z Panem całkowicie, to że nadgodziny przeliczono to sukces związku a że nikt z tego tytułu nie poniósł konsekwencji inna sprawa. Chciałby dożyć takich chwil w służbie gdzie funkcjonariusz otrzyma godziwą zapłatę za nadgodziny. Pozdrawiam

W ogóle co to za chory zapis który przewiduje dopisanie 12h tylko w przypadku bycia na drugim dniu wolnego i to w dodatku tylko po nocy? Co to Śmieciowe zapisy? Moje zaplanowane wolne to moje zaplanowane wolne i jeśli ktoś narusza moje wolne np wezwaniem do konwoju to należy mi się 12h za przybycie. Jeśli mam dzień dzień wolne wolne to chyba ktoś to zaplanował i to jest moje wolne wypadające z planu i jeśli muszę przyjść to dopisuje mi się 12h. Jeśli administracja ma pracujący tydzień po-pt i wolne sobota i niedziela to jest to zaplanowane i dostają 8h za przybycie. Tak samo zmiana dzienna. Jeśli mają swój grafik i przychodzą do konwoju na wolnym to się im wpisuje 8h. Kolejna śmierdząca sprawa. Szkolenia i strzelania przed nocką albo szkolenia po nocce? Jestem zmęczony po nocce ale muszę zostać na szkoleniu. Co one wnosi jeśli nie słucham co kierownik mówi bo jestem zmęczony? Wykorzystują tu zapis doby pracowniczej co też jest śmierdzące.

Witam wszystkich.
Watek nadgodzin oraz odbierania wolnego z tego tytułu to temat rzeka.
zacznę od początku.
1. Okres rozliczeniowy trwa 4 miesiące - częstym błędem jest liczenie nadgodzin w tygodniu lub miesiącu przez poszczególnych funkcjonariuszy.
2. Okres trwa cztery miesiące czyli plan służb zaplanowany jest na cztery miesiące.
3. System Czas Pracy oparty jest na linii planowania oraz linii służb.
4. Na początku każdego okresu rozliczeniowego osoba prowadząca książkę (patrz z-ca kierownika DO), planuje nowe okresy rozliczeniowe i przedkłada dni wolne normatywne do podpisu przez funkcjonariuszy.
5. Planowanie okresu polega albo na wyznaczeniu przez system dni wolnych normatywnych albo przez wskazanie przez funkcjonariusza jakie chce mieć dni wolne normatywne (oczywiście nie może to zaburzać funkcjonowania jednostki).
6. Określona linia planowania jest w trakcie trwania okresu rozliczeniowego niezmienna, chyba że z ważnych względów (awans, skierowanie do szkoły, na indywidualny wniosek funkcjonariusza) kierownictwo podejmie decyzję o ich zmianie. Wiąże się to z podpisem funkcjonariusza o wyznaczonych nowych dniach normatywnych.
7. Jednozmianowi oczywiście nie mają wyznaczonych dni wolnych normatywnych.
8. Nie można mówić o zmianie systemu pracy funkcjonariusza jeśli nie nastąpiła opisana zmiana w systemie elektronicznym.
9. Aby udzielić wolne w dniu kiedy przypada służba musi być zapewniona odpowiednia ilość f-szy zgodna z planem ochrony. W przypadkach wymagających wzmocnienia służby to w pierwszej kolejności wzywani są f-sze przebywający na wolnym.
10. Wolne odejmuje z systemu 12h (tak jak określa linia planowania, chyba, że jest wolne normatywne to nie następuje odpisania nadgodzin - takiego funkcjonariusza niestety nie powinno wzywać się do służby - 5min konwoju a dopisuje się 12h)
11. Po każdym okresie rozliczeniowym każdy funkcjonariusz powinien zapoznać się ze stanem nadrodzin i go potwierdzić podpisem.
12. Wytyczne DG SW jasno określają co to jest doba służbowa i gdzie dopisuje się nadgodziny a gdzie nie.
13. to tylko kilka przykładów jeśli ktoś chce podyskutować służę pomocą

Przyjacielu w moim ZK realizowany jest tylko pkt.1 a pkt. 11nievwcześniej jak po miesiącu. Pozostałe nie są realizowane bo na wideokonferencji kierownicy o tym nie słyszeli ?

Przyjacielu mam pytanie, skoro:
1) 8. Nie można mówić o zmianie systemu pracy funkcjonariusza jeśli nie nastąpiła opisana zmiana w systemie elektronicznym.
to jak wygląda sprawa jeśli f-sza pracującego w systemie dwuzmianowym przerzuca się na służbę jednozmianową?
Od którego momentu następuje zmiana systemu i czy jest to jakkolwiek unormowane - może jakaś podstawa prawna czy może się to odbywać na zasadzie samowoli.  

2) Jak unormowana jest praktyka aby f-sz który stawił się na planowany konwój, który miał trwać 7-19, ale z uwagi na powrót o 13 jest zwalniany do domu.

Witam.
1. Podpisywanie nadgodzin przez funkcjonariuszy po zakończeniu okresu rozliczeniowego opisany jest w instrukcji do czasu pracy - więc wszyscy wiedza jak je stosować.
2. Przed końcem okresu rozliczeniowego tworzy się i planuje nowy okres rozliczeniowy dla czteromiesięcznego okresu rozliczeniowego.
3. średnio okręgi  wymagają ok 5 dni na przesłanie stanu nadgodzin z poszczególnych jednostek.
4. Z-ca kierownika działu ochrony wyznaczany jest do prowadzenia książki dlatego gdy zaplanuje okres rozliczeniowy dla nowego okresu winien niezwłocznie zakończyć trwający okres rozliczeniowy - gdyż nie jest w stanie przesłać danych do specjalistów.
5. Oczywiście specjaliści mają wgląd do poszczególnych jednostek i mogą sprawdzić stan faktyczny z rzeczywistym.
6. Po zatwierdzeniu z-ca kierownika powinien przedłożyć do podpisu zaplanowane wolne normatywne oraz listy ze stanami nadgodzin.
7. Zmiana systemu następuje jeśli funkcjonariusz otrzymuje do popisania dni wolne normatywne. W innym przypadku należy stosować wytyczne DG SW w zakresie liczenia nadgodzin. Zmianą systemu nie jest wyznaczenie na dodatkową służbę w innym wymiarze i systemie - bez zmiany i podpisania nowych dni wolnych normatywnych.
8. Każde przeniesienie f-sza na inny system pełnienia służby winien wiązać się ze zmianą dni wolnych normatywnych i obligatoryjnym ich podpisem przez funkcjonariusza - mówi o tym instrukcja czasu pracy.
9. Wyznaczony i zaplanowany konwój a wcześniejsze wyjście - niestety kierownik jednostki ma prawo wcześniej zakończyć służbę i skierować na wolne w przypadku braku zadań do realizacji - Wytyczne DG SW oraz ustawa o SW - jasno o tym mówią.
pozdrawiam
Odpowiedz
(25-07-2018, 20:15 )PRAWDA napisał(a): Włosy dęba stają, Kurczak siedział też w moim zakładzie, gdzie są specjaliści, którzy mądrzy są do wytykania nam błędów, a jak prokurator od siedmiu boleści popełnia takie babole to nie ma komu nas bronić, rozumiem, że ktoś był winny i się sprzedał, ale nie wolno mierzyć wszystkich jedną miarą, a na koniec taka refleksja, róbcie tak dalej panowie specjaliści i inni fachowcy, a niedługo sami z CZ będziecie oddelegowani do pełnienia służby w ZK, macie grubo powyżej tej średniej którą podają to będzie szansa się wykazać, bo jeszcze trochę i nie będzie komu pełnić służby!

Brawo.
Odpowiedz
(27-07-2018, 12:51 )robertdlugokecki71@gmail.com napisał(a):
(22-07-2018, 22:36 )awj1 napisał(a):
(19-07-2018, 7:19 )mkgga napisał(a): [quote="piotr" pid='618' dateline='1531851702']
Witam,jakiś czas temu zaproponowano pielęgniarkom 1600 zł. rozłożone 4x400 i pieniądze się znalazły których one nie chciałymy pewnie byśmy taką propozycję przyjęli bez mrugnięcia okiem i wszyscy byliby zadowoleni,a dla nas nie można znaleźć 650 zł. to jakieś nieporozumienie.Od kilku lat brak podwyżek,a ta z zeszłego roku miała być początkiem i stała się podziałem na drobne aby dzięki temu załatać kilka dziur a to dać na stanowiska,a to na stopnie.Ciekawe ile zostanie urwane z tych obiecanych 350 zł. bo pewnie też jeszcze coś nie zostało załatwione.A dodatki jak stały w miejscu tak stoją,ja osobiście jak dostałem ostatnio w 2009r. tak do dziś cisza.Mając 20 lat służby z czego 17 lat na oddziale mam 100 zł. więcej od młodego funkcjonariusza na pasie.Gdzie tu logika i sprawiedliwość.Niech przełożeni się nie dziwią że f-sze będą uciekać ze służby a na ich miejsce nie będzie chętnych za te pieniądze.Pozdrawiam wszystkich jeszcze pracujących.

Witam,tak jam mówisz,ja pracuje od 2008r. oddziałowego dostałem w 2012r. Dodatek 400 zł. Stoję na "stodołach" wiadomo szamaki i inne problemy na porządku dziennym.Od tamtej pory zero kasy do dodatku i awansu na starszego oddziałowego,gdzie tu motywacja,zaznaczę że sumiennie staram się pracować,na zwolnienia nie chodzę,wiadomo że pracować do tych 15lat  będę nawet jak nie będzie żadnych podwyżek.Od mojego przyjścia do służby obowiązków przybyło,kiedyś na oddziale był czas na wszystko,a teraz tylko latasz od celi do celi bo skazany skargę napiszę że nie zadzwonił,bluzgi i wyzwiska to normalka,gdzie tu logika 70 telefonów DZIENNIE!!!!! ????? Kto to wymyślił??? Kontrola stodoły 10minut,jak tu zrobić co swoje??Co zrobili z tą słuzbą to ja nawet nie....

A na filmiku tak pięknie to wygląda:
https://www.youtube.com/watch?v=hAHqgAkqE-Q

A tu jaka propaganda!!! W gabardynach na zajęciach hahaha. Niech jeden z drugim puknie się w czoło.
https://www.youtube.com/watch?v=UdDx5u2izQo
[/quote

Koleżko mam żonę pielęgniarkę od 25 lat , i nie dostały tego co piszesz , nie siej fermentu , jak Ci się nie chce orać to się zwolnij. Praca w SW to jest pasja , nie sposób na BMW. I nie pitol o stażu . Zastanów się , jeżeli już tyle przeorałeś to skąd ta frustracji  i porównanie do pielęgniarek.

Moja kobieta też jest pielęgniarką i popieram. Zarabia sporo mniej niż ja, a praca lekka nie jest.
Odpowiedz
(27-07-2018, 12:51 )robertdlugokecki71@gmail.com napisał(a):
(22-07-2018, 22:36 )awj1 napisał(a):
(19-07-2018, 7:19 )mkgga napisał(a): [quote="piotr" pid='618' dateline='1531851702']
Witam,jakiś czas temu zaproponowano pielęgniarkom 1600 zł. rozłożone 4x400 i pieniądze się znalazły których one nie chciałymy pewnie byśmy taką propozycję przyjęli bez mrugnięcia okiem i wszyscy byliby zadowoleni,a dla nas nie można znaleźć 650 zł. to jakieś nieporozumienie.Od kilku lat brak podwyżek,a ta z zeszłego roku miała być początkiem i stała się podziałem na drobne aby dzięki temu załatać kilka dziur a to dać na stanowiska,a to na stopnie.Ciekawe ile zostanie urwane z tych obiecanych 350 zł. bo pewnie też jeszcze coś nie zostało załatwione.A dodatki jak stały w miejscu tak stoją,ja osobiście jak dostałem ostatnio w 2009r. tak do dziś cisza.Mając 20 lat służby z czego 17 lat na oddziale mam 100 zł. więcej od młodego funkcjonariusza na pasie.Gdzie tu logika i sprawiedliwość.Niech przełożeni się nie dziwią że f-sze będą uciekać ze służby a na ich miejsce nie będzie chętnych za te pieniądze.Pozdrawiam wszystkich jeszcze pracujących.

Witam,tak jam mówisz,ja pracuje od 2008r. oddziałowego dostałem w 2012r. Dodatek 400 zł. Stoję na "stodołach" wiadomo szamaki i inne problemy na porządku dziennym.Od tamtej pory zero kasy do dodatku i awansu na starszego oddziałowego,gdzie tu motywacja,zaznaczę że sumiennie staram się pracować,na zwolnienia nie chodzę,wiadomo że pracować do tych 15lat  będę nawet jak nie będzie żadnych podwyżek.Od mojego przyjścia do służby obowiązków przybyło,kiedyś na oddziale był czas na wszystko,a teraz tylko latasz od celi do celi bo skazany skargę napiszę że nie zadzwonił,bluzgi i wyzwiska to normalka,gdzie tu logika 70 telefonów DZIENNIE!!!!! ????? Kto to wymyślił??? Kontrola stodoły 10minut,jak tu zrobić co swoje??Co zrobili z tą słuzbą to ja nawet nie....

A na filmiku tak pięknie to wygląda:
https://www.youtube.com/watch?v=hAHqgAkqE-Q

A tu jaka propaganda!!! W gabardynach na zajęciach hahaha. Niech jeden z drugim puknie się w czoło.
https://www.youtube.com/watch?v=UdDx5u2izQo
[/quote

Koleżko mam żonę pielęgniarkę od 25 lat , i nie dostały tego co piszesz , nie siej fermentu , jak Ci się nie chce orać to się zwolnij. Praca w SW to jest pasja , nie sposób na BMW. I nie pitol o stażu . Zastanów się , jeżeli już tyle przeorałeś to skąd ta frustracji  i porównanie do pielęgniarek.

Napiszę tylko kolego,czytaj ze zrozumieniem,nie napisałem że dostały tylko miały propozycję.A jeśli dla ciebie praca jest tylko pasją więc pracuj za darmo.Ja na oddziale również nie leżę,widzę że chyba ty jesteś sfrustrowany,ja pracuję bo jeszcze mam ochotę i przyjemność.Więc nie pisz bzdur o kimś jak go nie znasz.Pozdrawiam wszystkich ciężko tyrających bo tak teraz trzeba nazwać naszą pracę.
Odpowiedz
(22-07-2018, 22:36 )awj1 napisał(a):
(19-07-2018, 7:19 )mkgga napisał(a): [quote="piotr" pid='618' dateline='1531851702']
Witam,jakiś czas temu zaproponowano pielęgniarkom 1600 zł. rozłożone 4x400 i pieniądze się znalazły których one nie chciałymy pewnie byśmy taką propozycję przyjęli bez mrugnięcia okiem i wszyscy byliby zadowoleni,a dla nas nie można znaleźć 650 zł. to jakieś nieporozumienie.Od kilku lat brak podwyżek,a ta z zeszłego roku miała być początkiem i stała się podziałem na drobne aby dzięki temu załatać kilka dziur a to dać na stanowiska,a to na stopnie.Ciekawe ile zostanie urwane z tych obiecanych 350 zł. bo pewnie też jeszcze coś nie zostało załatwione.A dodatki jak stały w miejscu tak stoją,ja osobiście jak dostałem ostatnio w 2009r. tak do dziś cisza.Mając 20 lat służby z czego 17 lat na oddziale mam 100 zł. więcej od młodego funkcjonariusza na pasie.Gdzie tu logika i sprawiedliwość.Niech przełożeni się nie dziwią że f-sze będą uciekać ze służby a na ich miejsce nie będzie chętnych za te pieniądze.Pozdrawiam wszystkich jeszcze pracujących.

Witam,tak jam mówisz,ja pracuje od 2008r. oddziałowego dostałem w 2012r. Dodatek 400 zł. Stoję na "stodołach" wiadomo szamaki i inne problemy na porządku dziennym.Od tamtej pory zero kasy do dodatku i awansu na starszego oddziałowego,gdzie tu motywacja,zaznaczę że sumiennie staram się pracować,na zwolnienia nie chodzę,wiadomo że pracować do tych 15lat  będę nawet jak nie będzie żadnych podwyżek.Od mojego przyjścia do służby obowiązków przybyło,kiedyś na oddziale był czas na wszystko,a teraz tylko latasz od celi do celi bo skazany skargę napiszę że nie zadzwonił,bluzgi i wyzwiska to normalka,gdzie tu logika 70 telefonów DZIENNIE!!!!! ????? Kto to wymyślił??? Kontrola stodoły 10minut,jak tu zrobić co swoje??Co zrobili z tą słuzbą to ja nawet nie....

A na filmiku tak pięknie to wygląda:
https://www.youtube.com/watch?v=hAHqgAkqE-Q

A tu jaka propaganda!!! W gabardynach na zajęciach hahaha. Niech jeden z drugim puknie się w czoło.
https://www.youtube.com/watch?v=UdDx5u2izQo
[/quote

Koleżko mam żonę pielęgniarkę od 25 lat , i nie dostały tego co piszesz , nie siej fermentu , jak Ci się nie chce orać to się zwolnij. Praca w SW to jest pasja , nie sposób na BMW. I nie pitol o stażu . Zastanów się , jeżeli już tyle przeorałeś to skąd ta frustracji  i porównanie do pielęgniarek.
Odpowiedz
(25-07-2018, 9:01 )Johan napisał(a):
(23-07-2018, 19:13 )500minus napisał(a): https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-oneci...ej/3ywezt3

I oto cały obraz Służby Więziennej. Dlaczego nikt z "CZ" nie mógł dojść do takich wniosków jak autor tego artykułu w Onecie? Dlaczego tak jest ,że jak cokolwiek się zesr.... to nasi przełożeni się odwracają? Nie ważne czy jesteś winny czy nie. Nikogo to nie interesuje. Albo idziesz na emeryturę albo wylatujesz. Nie ma Cię!!!!
Kilku przestępców + jeden prokurator wystarczyło aby rozwalić tak dużą jednostkę jak Wrocław 1. 
Jak małe dzieci mają zapomnieć o tym, że po ich ojca przyjechała policja i go aresztowali?  
I dziwią się, że mają braki kadrowe. Nie dość, że słabo płacą to jeszcze Cię nie szanują. Małe pieniądze można wybaczyć.......bo to coś więcej niż praca!!!!! Ale gdy traktują Cię jak szmatę i niszczą Twoją godność ??????
Lekarstwem na to wszystko ma być CENTRALNY NABÓR i uzupełnianie braków kadrowych ludźmi z małych miejscowości. Tylko jak taki 
20-sto latek dowie się ,że nie pójdzie do ZK w swojej okolicy tylko do "molocha" oddalonego o 40-60 km to nie doczeka wstępniaka.
Funkcjonariusze, którzy ( w związku z tzw. sprawą "KURCZAKA") zostali wyrzuceni, zawieszeni bądź musieli iść na emeryturę, a są niewinni powinni dostać milionowe odszkodowania od Państwa !!!!! Reprezentują SW, to niech Służba im zapłaci i sama dochodzi na drodze sądowej odszkodowań od tych co pomawiali..........

Nie chcę oceniać czy f-sze są winni czy nie... Ale na litość Boską! jak CZ sie zachowuje? Zadnej pomocy!!! Wystarczy, że Złodziej Cie oskarży to od razu traktują cię jak zarażonego i każdy ucieka!!! Po tym artykule odechciało mi się już służyć!!!
Odpowiedz
Włosy dęba stają, Kurczak siedział też w moim zakładzie, gdzie są specjaliści, którzy mądrzy są do wytykania nam błędów, a jak prokurator od siedmiu boleści popełnia takie babole to nie ma komu nas bronić, rozumiem, że ktoś był winny i się sprzedał, ale nie wolno mierzyć wszystkich jedną miarą, a na koniec taka refleksja, róbcie tak dalej panowie specjaliści i inni fachowcy, a niedługo sami z CZ będziecie oddelegowani do pełnienia służby w ZK, macie grubo powyżej tej średniej którą podają to będzie szansa się wykazać, bo jeszcze trochę i nie będzie komu pełnić służby!
Odpowiedz
(25-07-2018, 9:01 )Johan napisał(a):
(23-07-2018, 19:13 )500minus napisał(a): https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-oneci...ej/3ywezt3

I oto cały obraz Służby Więziennej. Dlaczego nikt z "CZ" nie mógł dojść do takich wniosków jak autor tego artykułu w Onecie? Dlaczego tak jest ,że jak cokolwiek się zesr.... to nasi przełożeni się odwracają? Nie ważne czy jesteś winny czy nie. Nikogo to nie interesuje. Albo idziesz na emeryturę albo wylatujesz. Nie ma Cię!!!!
Kilku przestępców + jeden prokurator wystarczyło aby rozwalić tak dużą jednostkę jak Wrocław 1. 
Jak małe dzieci mają zapomnieć o tym, że po ich ojca przyjechała policja i go aresztowali?  
I dziwią się, że mają braki kadrowe. Nie dość, że słabo płacą to jeszcze Cię nie szanują. Małe pieniądze można wybaczyć.......bo to coś więcej niż praca!!!!! Ale gdy traktują Cię jak szmatę i niszczą Twoją godność ??????
Lekarstwem na to wszystko ma być CENTRALNY NABÓR i uzupełnianie braków kadrowych ludźmi z małych miejscowości. Tylko jak taki 
20-sto latek dowie się ,że nie pójdzie do ZK w swojej okolicy tylko do "molocha" oddalonego o 40-60 km to nie doczeka wstępniaka.
Funkcjonariusze, którzy ( w związku z tzw. sprawą "KURCZAKA") zostali wyrzuceni, zawieszeni bądź musieli iść na emeryturę, a są niewinni powinni dostać milionowe odszkodowania od Państwa !!!!! Reprezentują SW, to niech Służba im zapłaci i sama dochodzi na drodze sądowej odszkodowań od tych co pomawiali..........
Odpowiedz
(23-07-2018, 19:13 )500minus napisał(a): https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-oneci...ej/3ywezt3

I oto cały obraz Służby Więziennej. Dlaczego nikt z "CZ" nie mógł dojść do takich wniosków jak autor tego artykułu w Onecie? Dlaczego tak jest ,że jak cokolwiek się zesr.... to nasi przełożeni się odwracają? Nie ważne czy jesteś winny czy nie. Nikogo to nie interesuje. Albo idziesz na emeryturę albo wylatujesz. Nie ma Cię!!!!
Kilku przestępców + jeden prokurator wystarczyło aby rozwalić tak dużą jednostkę jak Wrocław 1. 
Jak małe dzieci mają zapomnieć o tym, że po ich ojca przyjechała policja i go aresztowali?  
I dziwią się, że mają braki kadrowe. Nie dość, że słabo płacą to jeszcze Cię nie szanują. Małe pieniądze można wybaczyć.......bo to coś więcej niż praca!!!!! Ale gdy traktują Cię jak szmatę i niszczą Twoją godność ??????
Lekarstwem na to wszystko ma być CENTRALNY NABÓR i uzupełnianie braków kadrowych ludźmi z małych miejscowości. Tylko jak taki 
20-sto latek dowie się ,że nie pójdzie do ZK w swojej okolicy tylko do "molocha" oddalonego o 40-60 km to nie doczeka wstępniaka.
Funkcjonariusze, którzy ( w związku z tzw. sprawą "KURCZAKA") zostali wyrzuceni, zawieszeni bądź musieli iść na emeryturę, a są niewinni powinni dostać milionowe odszkodowania od Państwa !!!!! Reprezentują SW, to niech Służba im zapłaci i sama dochodzi na drodze sądowej odszkodowań od tych co pomawiali..........
Odpowiedz
(21-07-2018, 12:29 )remek10 napisał(a):
(17-07-2018, 11:45 )przyjaciel napisał(a):
(14-07-2018, 18:44 )awj1 napisał(a):
(11-07-2018, 15:16 )Administrator napisał(a):
(11-07-2018, 14:06 )remek10 napisał(a): Do Administrator. Ja nie napisałem że kierownicy mogą łamać Ustawę. Napisałem że łamią za przyzwoleniem przełożonych. Jak dla mnie to skandal!!! Sam walczyłem o poprzednie przeliczenie źle liczonych godzin. I nikt nie poniósł żadnych konsekwencji mimo że ludziom którzy odeszli na emeryturę trzeba było wypłacić niemałe pieniądze. Moim zdaniem z pieniędzy z wakatów powinno płacić się za nadgodziny w wysokości 100%

Zgadzam się z Panem całkowicie, to że nadgodziny przeliczono to sukces związku a że nikt z tego tytułu nie poniósł konsekwencji inna sprawa. Chciałby dożyć takich chwil w służbie gdzie funkcjonariusz otrzyma godziwą zapłatę za nadgodziny. Pozdrawiam

W ogóle co to za chory zapis który przewiduje dopisanie 12h tylko w przypadku bycia na drugim dniu wolnego i to w dodatku tylko po nocy? Co to Śmieciowe zapisy? Moje zaplanowane wolne to moje zaplanowane wolne i jeśli ktoś narusza moje wolne np wezwaniem do konwoju to należy mi się 12h za przybycie. Jeśli mam dzień dzień wolne wolne to chyba ktoś to zaplanował i to jest moje wolne wypadające z planu i jeśli muszę przyjść to dopisuje mi się 12h. Jeśli administracja ma pracujący tydzień po-pt i wolne sobota i niedziela to jest to zaplanowane i dostają 8h za przybycie. Tak samo zmiana dzienna. Jeśli mają swój grafik i przychodzą do konwoju na wolnym to się im wpisuje 8h. Kolejna śmierdząca sprawa. Szkolenia i strzelania przed nocką albo szkolenia po nocce? Jestem zmęczony po nocce ale muszę zostać na szkoleniu. Co one wnosi jeśli nie słucham co kierownik mówi bo jestem zmęczony? Wykorzystują tu zapis doby pracowniczej co też jest śmierdzące.

Witam wszystkich.
Watek nadgodzin oraz odbierania wolnego z tego tytułu to temat rzeka.
zacznę od początku.
1. Okres rozliczeniowy trwa 4 miesiące - częstym błędem jest liczenie nadgodzin w tygodniu lub miesiącu przez poszczególnych funkcjonariuszy.
2. Okres trwa cztery miesiące czyli plan służb zaplanowany jest na cztery miesiące.
3. System Czas Pracy oparty jest na linii planowania oraz linii służb.
4. Na początku każdego okresu rozliczeniowego osoba prowadząca książkę (patrz z-ca kierownika DO), planuje nowe okresy rozliczeniowe i przedkłada dni wolne normatywne do podpisu przez funkcjonariuszy.
5. Planowanie okresu polega albo na wyznaczeniu przez system dni wolnych normatywnych albo przez wskazanie przez funkcjonariusza jakie chce mieć dni wolne normatywne (oczywiście nie może to zaburzać funkcjonowania jednostki).
6. Określona linia planowania jest w trakcie trwania okresu rozliczeniowego niezmienna, chyba że z ważnych względów (awans, skierowanie do szkoły, na indywidualny wniosek funkcjonariusza) kierownictwo podejmie decyzję o ich zmianie. Wiąże się to z podpisem funkcjonariusza o wyznaczonych nowych dniach normatywnych.
7. Jednozmianowi oczywiście nie mają wyznaczonych dni wolnych normatywnych.
8. Nie można mówić o zmianie systemu pracy funkcjonariusza jeśli nie nastąpiła opisana zmiana w systemie elektronicznym.
9. Aby udzielić wolne w dniu kiedy przypada służba musi być zapewniona odpowiednia ilość f-szy zgodna z planem ochrony. W przypadkach wymagających wzmocnienia służby to w pierwszej kolejności wzywani są f-sze przebywający na wolnym.
10. Wolne odejmuje z systemu 12h (tak jak określa linia planowania, chyba, że jest wolne normatywne to nie następuje odpisania nadgodzin - takiego funkcjonariusza niestety nie powinno wzywać się do służby - 5min konwoju a dopisuje się 12h)
11. Po każdym okresie rozliczeniowym każdy funkcjonariusz powinien zapoznać się ze stanem nadrodzin i go potwierdzić podpisem.
12. Wytyczne DG SW jasno określają co to jest doba służbowa i gdzie dopisuje się nadgodziny a gdzie nie.
13. to tylko kilka przykładów jeśli ktoś chce podyskutować służę pomocą

Przyjacielu w moim ZK realizowany jest tylko pkt.1 a pkt. 11nievwcześniej jak po miesiącu. Pozostałe nie są realizowane bo na wideokonferencji kierownicy o tym nie słyszeli ?

Przyjacielu mam pytanie, skoro:
1) 8. Nie można mówić o zmianie systemu pracy funkcjonariusza jeśli nie nastąpiła opisana zmiana w systemie elektronicznym.
to jak wygląda sprawa jeśli f-sza pracującego w systemie dwuzmianowym przerzuca się na służbę jednozmianową?
Od którego momentu następuje zmiana systemu i czy jest to jakkolwiek unormowane - może jakaś podstawa prawna czy może się to odbywać na zasadzie samowoli.  

2) Jak unormowana jest praktyka aby f-sz który stawił się na planowany konwój, który miał trwać 7-19, ale z uwagi na powrót o 13 jest zwalniany do domu.
Odpowiedz
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI z dnia 22 czerwca 2018 r. w sprawie umundurowania i wyposażenia polowego funkcjonariuszy Służby Więziennej.
Załącznik nr 1
CZĘŚĆ I. WZORY, OPIS, WARUNKI ORAZ SPOSÓB NOSZENIA
SKŁADNIKÓW UMUNDUROWANIA

Znak identyfikacyjny numeryczny (str. 25):
...„SW”, myślnik (-), trzycyfrowy kod jednostki organizacyjnej Służby Więziennej, myślnik (-),
trzycyfrowy kod funkcjonariusza,...

CZĘŚĆ II. WZORY, OPIS, WARUNKI ORAZ SPOSÓB NOSZENIA SKŁADNIKÓW
WYPOSAŻENIA POLOWEGO SPECJALNEGO
Znak identyfikacyjny numeryczny interwencyjny (str. 36):
...„SW”, spacja, trzycyfrowy kod jednostki organizacyjnej
Służby Więziennej, myślnik (-), trzycyfrowy kod funkcjonariusza,...

Niby taki sam, a jednak inny Smile
Odpowiedz
(20-07-2018, 14:50 )elmo35 napisał(a): Kolego nie mieszaj do naszych problemów pielęgniarek.... Bo z tych obiecanych 1600 zł ( 4 x 400 zrobiło się 4 x 232,41 )
Oby nam nie policzyli z tych 300 zł  (80 lub 100 zł) Jak będziesz tak porównywał... Co do reszty Twojego wpisu zgadzam się jak najbardziej....

To jeśli jest prawda jak piszesz to i tak dostały więcej niż my przez kilka ostatnich lat kolego,bo ja nie pamiętam abym dostał 900 złotych podwyżki,a z chęcią bym tyle przytulił i nie biadolił
Odpowiedz
(20-07-2018, 14:50 )elmo35 napisał(a): Kolego nie mieszaj do naszych problemów pielęgniarek.... Bo z tych obiecanych 1600 zł ( 4 x 400 zrobiło się 4 x 232,41 )
Oby nam nie policzyli z tych 300 zł  (80 lub 100 zł) Jak będziesz tak porównywał... Co do reszty Twojego wpisu zgadzam się jak najbardziej....
Odpowiedz
Witam,
pytanie do Sz.P,Administratora ew.ktoś z Zarządu poinformowany się wypowie..., mianowicie co dalej z planowaną akcją protestacyjną, bo rozumiem że na wywieszeniu "białych flag" się nie skończy ? czy planowany jest jakiś wyjazd do w-wy ? l4 ? oddawanie krwi ? Ogólnie co dalej ?
Odpowiedz
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-oneci...ej/3ywezt3
Odpowiedz
(19-07-2018, 7:19 )mkgga napisał(a):
(17-07-2018, 19:21 )piotr napisał(a): Witam,jakiś czas temu zaproponowano pielęgniarkom 1600 zł. rozłożone 4x400 i pieniądze się znalazły których one nie chciałymy pewnie byśmy taką propozycję przyjęli bez mrugnięcia okiem i wszyscy byliby zadowoleni,a dla nas nie można znaleźć 650 zł. to jakieś nieporozumienie.Od kilku lat brak podwyżek,a ta z zeszłego roku miała być początkiem i stała się podziałem na drobne aby dzięki temu załatać kilka dziur a to dać na stanowiska,a to na stopnie.Ciekawe ile zostanie urwane z tych obiecanych 350 zł. bo pewnie też jeszcze coś nie zostało załatwione.A dodatki jak stały w miejscu tak stoją,ja osobiście jak dostałem ostatnio w 2009r. tak do dziś cisza.Mając 20 lat służby z czego 17 lat na oddziale mam 100 zł. więcej od młodego funkcjonariusza na pasie.Gdzie tu logika i sprawiedliwość.Niech przełożeni się nie dziwią że f-sze będą uciekać ze służby a na ich miejsce nie będzie chętnych za te pieniądze.Pozdrawiam wszystkich jeszcze pracujących.

Witam,tak jam mówisz,ja pracuje od 2008r. oddziałowego dostałem w 2012r. Dodatek 400 zł. Stoję na "stodołach" wiadomo szamaki i inne problemy na porządku dziennym.Od tamtej pory zero kasy do dodatku i awansu na starszego oddziałowego,gdzie tu motywacja,zaznaczę że sumiennie staram się pracować,na zwolnienia nie chodzę,wiadomo że pracować do tych 15lat  będę nawet jak nie będzie żadnych podwyżek.Od mojego przyjścia do służby obowiązków przybyło,kiedyś na oddziale był czas na wszystko,a teraz tylko latasz od celi do celi bo skazany skargę napiszę że nie zadzwonił,bluzgi i wyzwiska to normalka,gdzie tu logika 70 telefonów DZIENNIE!!!!! ????? Kto to wymyślił??? Kontrola stodoły 10minut,jak tu zrobić co swoje??Co zrobili z tą słuzbą to ja nawet nie....

A na filmiku tak pięknie to wygląda:
https://www.youtube.com/watch?v=hAHqgAkqE-Q

A tu jaka propaganda!!! W gabardynach na zajęciach hahaha. Niech jeden z drugim puknie się w czoło.
https://www.youtube.com/watch?v=UdDx5u2izQo
Odpowiedz
(17-07-2018, 11:45 )przyjaciel napisał(a):
(14-07-2018, 18:44 )awj1 napisał(a):
(11-07-2018, 15:16 )Administrator napisał(a):
(11-07-2018, 14:06 )remek10 napisał(a):
(11-07-2018, 7:52 )Administrator napisał(a): Witam
Szanowny Panie nie zgodzę się z tą wypowiedzią, że kierownicy w poczuciu walki z nadgodzinami mają prawo zmieniać system pracy f-sza a tym samym łamać zapisy ustawy o SW. Faktem jest, że problem nadgodzin strasznie wzrasta w jednostkach i jest to duże obciążenie dla f-szy a zarazem ich rodzin co skutkuje przemęczeniem a w ogólnym rozrachunku ochotą do służby. Problem istnieje i narasta i trzeba się mocno zastanowić nad wprowadzeniem odpłatności za wypracowane nadgodziny o czym mówi związek od dawna jednak aby tak się stało musi o tym głośno również mówić strona służbowa a nie udawać, że problemu nie ma i szukać innych rozwiązań, które naciągają przepisy ustawy. Temat ten na pewno będzie omawiany na najbliższym posiedzeniu ZG gdyż zaczyna być poważnym naszej służby. Pozdrawiam

Do Administrator. Ja nie napisałem że kierownicy mogą łamać Ustawę. Napisałem że łamią za przyzwoleniem przełożonych. Jak dla mnie to skandal!!! Sam walczyłem o poprzednie przeliczenie źle liczonych godzin. I nikt nie poniósł żadnych konsekwencji mimo że ludziom którzy odeszli na emeryturę trzeba było wypłacić niemałe pieniądze. Moim zdaniem z pieniędzy z wakatów powinno płacić się za nadgodziny w wysokości 100%

Zgadzam się z Panem całkowicie, to że nadgodziny przeliczono to sukces związku a że nikt z tego tytułu nie poniósł konsekwencji inna sprawa. Chciałby dożyć takich chwil w służbie gdzie funkcjonariusz otrzyma godziwą zapłatę za nadgodziny. Pozdrawiam

W ogóle co to za chory zapis który przewiduje dopisanie 12h tylko w przypadku bycia na drugim dniu wolnego i to w dodatku tylko po nocy? Co to Śmieciowe zapisy? Moje zaplanowane wolne to moje zaplanowane wolne i jeśli ktoś narusza moje wolne np wezwaniem do konwoju to należy mi się 12h za przybycie. Jeśli mam dzień dzień wolne wolne to chyba ktoś to zaplanował i to jest moje wolne wypadające z planu i jeśli muszę przyjść to dopisuje mi się 12h. Jeśli administracja ma pracujący tydzień po-pt i wolne sobota i niedziela to jest to zaplanowane i dostają 8h za przybycie. Tak samo zmiana dzienna. Jeśli mają swój grafik i przychodzą do konwoju na wolnym to się im wpisuje 8h. Kolejna śmierdząca sprawa. Szkolenia i strzelania przed nocką albo szkolenia po nocce? Jestem zmęczony po nocce ale muszę zostać na szkoleniu. Co one wnosi jeśli nie słucham co kierownik mówi bo jestem zmęczony? Wykorzystują tu zapis doby pracowniczej co też jest śmierdzące.

Witam wszystkich.
Watek nadgodzin oraz odbierania wolnego z tego tytułu to temat rzeka.
zacznę od początku.
1. Okres rozliczeniowy trwa 4 miesiące - częstym błędem jest liczenie nadgodzin w tygodniu lub miesiącu przez poszczególnych funkcjonariuszy.
2. Okres trwa cztery miesiące czyli plan służb zaplanowany jest na cztery miesiące.
3. System Czas Pracy oparty jest na linii planowania oraz linii służb.
4. Na początku każdego okresu rozliczeniowego osoba prowadząca książkę (patrz z-ca kierownika DO), planuje nowe okresy rozliczeniowe i przedkłada dni wolne normatywne do podpisu przez funkcjonariuszy.
5. Planowanie okresu polega albo na wyznaczeniu przez system dni wolnych normatywnych albo przez wskazanie przez funkcjonariusza jakie chce mieć dni wolne normatywne (oczywiście nie może to zaburzać funkcjonowania jednostki).
6. Określona linia planowania jest w trakcie trwania okresu rozliczeniowego niezmienna, chyba że z ważnych względów (awans, skierowanie do szkoły, na indywidualny wniosek funkcjonariusza) kierownictwo podejmie decyzję o ich zmianie. Wiąże się to z podpisem funkcjonariusza o wyznaczonych nowych dniach normatywnych.
7. Jednozmianowi oczywiście nie mają wyznaczonych dni wolnych normatywnych.
8. Nie można mówić o zmianie systemu pracy funkcjonariusza jeśli nie nastąpiła opisana zmiana w systemie elektronicznym.
9. Aby udzielić wolne w dniu kiedy przypada służba musi być zapewniona odpowiednia ilość f-szy zgodna z planem ochrony. W przypadkach wymagających wzmocnienia służby to w pierwszej kolejności wzywani są f-sze przebywający na wolnym.
10. Wolne odejmuje z systemu 12h (tak jak określa linia planowania, chyba, że jest wolne normatywne to nie następuje odpisania nadgodzin - takiego funkcjonariusza niestety nie powinno wzywać się do służby - 5min konwoju a dopisuje się 12h)
11. Po każdym okresie rozliczeniowym każdy funkcjonariusz powinien zapoznać się ze stanem nadrodzin i go potwierdzić podpisem.
12. Wytyczne DG SW jasno określają co to jest doba służbowa i gdzie dopisuje się nadgodziny a gdzie nie.
13. to tylko kilka przykładów jeśli ktoś chce podyskutować służę pomocą

Przyjacielu w moim ZK realizowany jest tylko pkt.1 a pkt. 11nievwcześniej jak po miesiącu. Pozostałe nie są realizowane bo na wideokonferencji kierownicy o tym nie słyszeli ?
Odpowiedz
(16-07-2018, 13:08 )przyjaciel napisał(a):
(14-07-2018, 18:44 )awj1 napisał(a):
(11-07-2018, 15:16 )Administrator napisał(a):
(11-07-2018, 14:06 )remek10 napisał(a):
(11-07-2018, 7:52 )Administrator napisał(a): Witam
Szanowny Panie nie zgodzę się z tą wypowiedzią, że kierownicy w poczuciu walki z nadgodzinami mają prawo zmieniać system pracy f-sza a tym samym łamać zapisy ustawy o SW. Faktem jest, że problem nadgodzin strasznie wzrasta w jednostkach i jest to duże obciążenie dla f-szy a zarazem ich rodzin co skutkuje przemęczeniem a w ogólnym rozrachunku ochotą do służby. Problem istnieje i narasta i trzeba się mocno zastanowić nad wprowadzeniem odpłatności za wypracowane nadgodziny o czym mówi związek od dawna jednak aby tak się stało musi o tym głośno również mówić strona służbowa a nie udawać, że problemu nie ma i szukać innych rozwiązań, które naciągają przepisy ustawy. Temat ten na pewno będzie omawiany na najbliższym posiedzeniu ZG gdyż zaczyna być poważnym naszej służby. Pozdrawiam

Do Administrator. Ja nie napisałem że kierownicy mogą łamać Ustawę. Napisałem że łamią za przyzwoleniem przełożonych. Jak dla mnie to skandal!!! Sam walczyłem o poprzednie przeliczenie źle liczonych godzin. I nikt nie poniósł żadnych konsekwencji mimo że ludziom którzy odeszli na emeryturę trzeba było wypłacić niemałe pieniądze. Moim zdaniem z pieniędzy z wakatów powinno płacić się za nadgodziny w wysokości 100%

Zgadzam się z Panem całkowicie, to że nadgodziny przeliczono to sukces związku a że nikt z tego tytułu nie poniósł konsekwencji inna sprawa. Chciałby dożyć takich chwil w służbie gdzie funkcjonariusz otrzyma godziwą zapłatę za nadgodziny. Pozdrawiam

W ogóle co to za chory zapis który przewiduje dopisanie 12h tylko w przypadku bycia na drugim dniu wolnego i to w dodatku tylko po nocy? Co to Śmieciowe zapisy? Moje zaplanowane wolne to moje zaplanowane wolne i jeśli ktoś narusza moje wolne np wezwaniem do konwoju to należy mi się 12h za przybycie. Jeśli mam dzień dzień wolne wolne to chyba ktoś to zaplanował i to jest moje wolne wypadające z planu i jeśli muszę przyjść to dopisuje mi się 12h. Jeśli administracja ma pracujący tydzień po-pt i wolne sobota i niedziela to jest to zaplanowane i dostają 8h za przybycie. Tak samo zmiana dzienna. Jeśli mają swój grafik i przychodzą do konwoju na wolnym to się im wpisuje 8h. Kolejna śmierdząca sprawa. Szkolenia i strzelania przed nocką albo szkolenia po nocce? Jestem zmęczony po nocce ale muszę zostać na szkoleniu. Co one wnosi jeśli nie słucham co kierownik mówi bo jestem zmęczony? Wykorzystują tu zapis doby pracowniczej co też jest śmierdzące.

Witam.
Niestety wolne zaplanowane a wolne normatywne to nie to samo. Wolne normatywne uprawnia do gratyfikacji pełnego wymiaru 12 h bez względu na porę dzienną czy nocną. Aby zrozumieć sposób podejścia do systemu obliczania nadgodzin należy posłużyć się dwiema liniami czasu. Jedna określa plan, druga natomiast faktyczny czas pracy. Jeśli linia planu przewiduje służbę to nie ma znaczenia wymiar czasu albo system zapisuje 12h albo odejmuje jeśli mamy wolne.
Oczywiście szanujmy się, nasi przełożony mają prawo do zmiany okresu rozliczeniowego w ważnych sprawach dla jednostki, wymaga to oczywiście podpisania i otrzymania nowego wymiaru dni wolnych normatywnych.
pozdrawiam i polecam się na przyszłość

To jeżeli mam wolne planowane 12h i wezwą mnie do służby na 3h to ile ma być wpisane???
Odpowiedz
Tematy, którymi podczas spotkania zajmował się zespól dotyczyły m.in.:

zdefiniowaniu pojęcia oddziałowego – zespół wypracował wstępną definicję stanowiska oddziałowego.
zmiany systemu pełnienia służby z wielozmianowego na jednozmianowy i odwrotnie – dopuszczalne tylko w przypadkach zapewnienia prawidłowego toku służby
autonomii dowódców zmian w zakresie m.in. planowania miejsca i czasu pełnienia służby.
nierównomiernym rozłożeniu „nadgodzin” funkcjonariuszy działu ochrony w danej jednostce tzw. „tworzeniem kominów”

PROSZĘ O TĄ WSTĘPNĄ DEFINICJĘ STANOWISKA ODDZIAŁOWEGO
Odpowiedz
http://www.dziennikustaw.gov.pl/DU/2018/1391 Podstawa prawna jest - czekamy na realizację
Odpowiedz
Kolego nie mieszaj do naszych problemów pielęgniarek.... Bo z tych obiecanych 1600 zł ( 4 x 400 zrobiło się 4 x 232,41 )
Oby nam nie policzyli z tych 300 zł  (80 lub 100 zł) Jak będziesz tak porównywał... Co do reszty Twojego wpisu zgadzam się jak najbardziej....
Odpowiedz
(12-07-2018, 22:38 )zizu napisał(a): Kiedy będą wypłacone nagrody za zastępstwa L4?

Kolego chwilowo nie beda z racji takiej ze weszly nowe przepisy i chwilowo jest to wstrzymane. Rozmawialem na ten temat z pania kadrowa.
Odpowiedz
(17-07-2018, 19:21 )piotr napisał(a): Witam,jakiś czas temu zaproponowano pielęgniarkom 1600 zł. rozłożone 4x400 i pieniądze się znalazły których one nie chciałymy pewnie byśmy taką propozycję przyjęli bez mrugnięcia okiem i wszyscy byliby zadowoleni,a dla nas nie można znaleźć 650 zł. to jakieś nieporozumienie.Od kilku lat brak podwyżek,a ta z zeszłego roku miała być początkiem i stała się podziałem na drobne aby dzięki temu załatać kilka dziur a to dać na stanowiska,a to na stopnie.Ciekawe ile zostanie urwane z tych obiecanych 350 zł. bo pewnie też jeszcze coś nie zostało załatwione.A dodatki jak stały w miejscu tak stoją,ja osobiście jak dostałem ostatnio w 2009r. tak do dziś cisza.Mając 20 lat służby z czego 17 lat na oddziale mam 100 zł. więcej od młodego funkcjonariusza na pasie.Gdzie tu logika i sprawiedliwość.Niech przełożeni się nie dziwią że f-sze będą uciekać ze służby a na ich miejsce nie będzie chętnych za te pieniądze.Pozdrawiam wszystkich jeszcze pracujących.

Witam,tak jam mówisz,ja pracuje od 2008r. oddziałowego dostałem w 2012r. Dodatek 400 zł. Stoję na "stodołach" wiadomo szamaki i inne problemy na porządku dziennym.Od tamtej pory zero kasy do dodatku i awansu na starszego oddziałowego,gdzie tu motywacja,zaznaczę że sumiennie staram się pracować,na zwolnienia nie chodzę,wiadomo że pracować do tych 15lat  będę nawet jak nie będzie żadnych podwyżek.Od mojego przyjścia do służby obowiązków przybyło,kiedyś na oddziale był czas na wszystko,a teraz tylko latasz od celi do celi bo skazany skargę napiszę że nie zadzwonił,bluzgi i wyzwiska to normalka,gdzie tu logika 70 telefonów DZIENNIE!!!!! ????? Kto to wymyślił??? Kontrola stodoły 10minut,jak tu zrobić co swoje??Co zrobili z tą słuzbą to ja nawet nie....

A na filmiku tak pięknie to wygląda:
https://www.youtube.com/watch?v=hAHqgAkqE-Q
Odpowiedz
Dobry wieczór. Powracam starym tematem tj. stanowiska oddziałowego.Jestem po kursie oddziałowego.Egzamin zdany wynikiem pozytywnym.Niestety do tej pory nie otrzymałem stanowiska oddziałowego.czyli pracuje/pełnię służbę jak jeleń.i to jest w porządku?.co na to związki. Mówi się tyle o akcji protestacyjnej i żądaniach z nimi związanymi a nie zapewnia się środków na takie rzeczy jak stanowisko? Może najpierw pomyślmy o zapewnieniu środków finansowych na stanowiska a później o podwyżkach. ZK Wołów
Odpowiedz
(17-07-2018, 19:21 )piotr napisał(a): Witam,jakiś czas temu zaproponowano pielęgniarkom 1600 zł. rozłożone 4x400 i pieniądze się znalazły których one nie chciałymy pewnie byśmy taką propozycję przyjęli bez mrugnięcia okiem i wszyscy byliby zadowoleni,a dla nas nie można znaleźć 650 zł. to jakieś nieporozumienie.Od kilku lat brak podwyżek,a ta z zeszłego roku miała być początkiem i stała się podziałem na drobne aby dzięki temu załatać kilka dziur a to dać na stanowiska,a to na stopnie.Ciekawe ile zostanie urwane z tych obiecanych 350 zł. bo pewnie też jeszcze coś nie zostało załatwione.A dodatki jak stały w miejscu tak stoją,ja osobiście jak dostałem ostatnio w 2009r. tak do dziś cisza.Mając 20 lat służby z czego 17 lat na oddziale mam 100 zł. więcej od młodego funkcjonariusza na pasie.Gdzie tu logika i sprawiedliwość.Niech przełożeni się nie dziwią że f-sze będą uciekać ze służby a na ich miejsce nie będzie chętnych za te pieniądze.Pozdrawiam wszystkich jeszcze pracujących.
W naszym przypadku zapewne skończy się na 200zł do stopnia lub do dodatku... Jeśli Policja nie wywalczy znaczących podwyżek dla siebie, my nie mamy co liczyć na poprawę naszych poborów. Jesteśmy przez rządzących i większości społeczeństwa zupełnie niedostrzegani a mówi się o nas i piszę, jedynie przy okazji samobójstw i ucieczek. Może powinniśmy powalczyć o zrównanie naszych pensji z poborami żołnierzy?
Różnica to ponad 1000zł ( ten sam staż i stopień)
Odpowiedz
(17-07-2018, 11:45 )przyjaciel napisał(a):
(14-07-2018, 18:44 )awj1 napisał(a):
(11-07-2018, 15:16 )Administrator napisał(a):
(11-07-2018, 14:06 )remek10 napisał(a):
(11-07-2018, 7:52 )Administrator napisał(a): Witam
Szanowny Panie nie zgodzę się z tą wypowiedzią, że kierownicy w poczuciu walki z nadgodzinami mają prawo zmieniać system pracy f-sza a tym samym łamać zapisy ustawy o SW. Faktem jest, że problem nadgodzin strasznie wzrasta w jednostkach i jest to duże obciążenie dla f-szy a zarazem ich rodzin co skutkuje przemęczeniem a w ogólnym rozrachunku ochotą do służby. Problem istnieje i narasta i trzeba się mocno zastanowić nad wprowadzeniem odpłatności za wypracowane nadgodziny o czym mówi związek od dawna jednak aby tak się stało musi o tym głośno również mówić strona służbowa a nie udawać, że problemu nie ma i szukać innych rozwiązań, które naciągają przepisy ustawy. Temat ten na pewno będzie omawiany na najbliższym posiedzeniu ZG gdyż zaczyna być poważnym naszej służby. Pozdrawiam

Do Administrator. Ja nie napisałem że kierownicy mogą łamać Ustawę. Napisałem że łamią za przyzwoleniem przełożonych. Jak dla mnie to skandal!!! Sam walczyłem o poprzednie przeliczenie źle liczonych godzin. I nikt nie poniósł żadnych konsekwencji mimo że ludziom którzy odeszli na emeryturę trzeba było wypłacić niemałe pieniądze. Moim zdaniem z pieniędzy z wakatów powinno płacić się za nadgodziny w wysokości 100%

Zgadzam się z Panem całkowicie, to że nadgodziny przeliczono to sukces związku a że nikt z tego tytułu nie poniósł konsekwencji inna sprawa. Chciałby dożyć takich chwil w służbie gdzie funkcjonariusz otrzyma godziwą zapłatę za nadgodziny. Pozdrawiam

W ogóle co to za chory zapis który przewiduje dopisanie 12h tylko w przypadku bycia na drugim dniu wolnego i to w dodatku tylko po nocy? Co to Śmieciowe zapisy? Moje zaplanowane wolne to moje zaplanowane wolne i jeśli ktoś narusza moje wolne np wezwaniem do konwoju to należy mi się 12h za przybycie. Jeśli mam dzień dzień wolne wolne to chyba ktoś to zaplanował i to jest moje wolne wypadające z planu i jeśli muszę przyjść to dopisuje mi się 12h. Jeśli administracja ma pracujący tydzień po-pt i wolne sobota i niedziela to jest to zaplanowane i dostają 8h za przybycie. Tak samo zmiana dzienna. Jeśli mają swój grafik i przychodzą do konwoju na wolnym to się im wpisuje 8h. Kolejna śmierdząca sprawa. Szkolenia i strzelania przed nocką albo szkolenia po nocce? Jestem zmęczony po nocce ale muszę zostać na szkoleniu. Co one wnosi jeśli nie słucham co kierownik mówi bo jestem zmęczony? Wykorzystują tu zapis doby pracowniczej co też jest śmierdzące.

Witam wszystkich.
Watek nadgodzin oraz odbierania wolnego z tego tytułu to temat rzeka.
zacznę od początku.
1. Okres rozliczeniowy trwa 4 miesiące - częstym błędem jest liczenie nadgodzin w tygodniu lub miesiącu przez poszczególnych funkcjonariuszy.
2. Okres trwa cztery miesiące czyli plan służb zaplanowany jest na cztery miesiące.
3. System Czas Pracy oparty jest na linii planowania oraz linii służb.
4. Na początku każdego okresu rozliczeniowego osoba prowadząca książkę (patrz z-ca kierownika DO), planuje nowe okresy rozliczeniowe i przedkłada dni wolne normatywne do podpisu przez funkcjonariuszy.
5. Planowanie okresu polega albo na wyznaczeniu przez system dni wolnych normatywnych albo przez wskazanie przez funkcjonariusza jakie chce mieć dni wolne normatywne (oczywiście nie może to zaburzać funkcjonowania jednostki).
6. Określona linia planowania jest w trakcie trwania okresu rozliczeniowego niezmienna, chyba że z ważnych względów (awans, skierowanie do szkoły, na indywidualny wniosek funkcjonariusza) kierownictwo podejmie decyzję o ich zmianie. Wiąże się to z podpisem funkcjonariusza o wyznaczonych nowych dniach normatywnych.
7. Jednozmianowi oczywiście nie mają wyznaczonych dni wolnych normatywnych.
8. Nie można mówić o zmianie systemu pracy funkcjonariusza jeśli nie nastąpiła opisana zmiana w systemie elektronicznym.
9. Aby udzielić wolne w dniu kiedy przypada służba musi być zapewniona odpowiednia ilość f-szy zgodna z planem ochrony. W przypadkach wymagających wzmocnienia służby to w pierwszej kolejności wzywani są f-sze przebywający na wolnym.
10. Wolne odejmuje z systemu 12h (tak jak określa linia planowania, chyba, że jest wolne normatywne to nie następuje odpisania nadgodzin - takiego funkcjonariusza niestety nie powinno wzywać się do służby - 5min konwoju a dopisuje się 12h)
11. Po każdym okresie rozliczeniowym każdy funkcjonariusz powinien zapoznać się ze stanem nadrodzin i go potwierdzić podpisem.
12. Wytyczne DG SW jasno określają co to jest doba służbowa i gdzie dopisuje się nadgodziny a gdzie nie.
13. to tylko kilka przykładów jeśli ktoś chce podyskutować służę pomocą
Pięknie to w teorii wszystko wygląda. Jeżeli jeszcze napiszesz w której jednostce jest to w całości realizowane, to ja się tam przenoszę.???
Pozdrawiam
Odpowiedz
Witam,jakiś czas temu zaproponowano pielęgniarkom 1600 zł. rozłożone 4x400 i pieniądze się znalazły których one nie chciałymy pewnie byśmy taką propozycję przyjęli bez mrugnięcia okiem i wszyscy byliby zadowoleni,a dla nas nie można znaleźć 650 zł. to jakieś nieporozumienie.Od kilku lat brak podwyżek,a ta z zeszłego roku miała być początkiem i stała się podziałem na drobne aby dzięki temu załatać kilka dziur a to dać na stanowiska,a to na stopnie.Ciekawe ile zostanie urwane z tych obiecanych 350 zł. bo pewnie też jeszcze coś nie zostało załatwione.A dodatki jak stały w miejscu tak stoją,ja osobiście jak dostałem ostatnio w 2009r. tak do dziś cisza.Mając 20 lat służby z czego 17 lat na oddziale mam 100 zł. więcej od młodego funkcjonariusza na pasie.Gdzie tu logika i sprawiedliwość.Niech przełożeni się nie dziwią że f-sze będą uciekać ze służby a na ich miejsce nie będzie chętnych za te pieniądze.Pozdrawiam wszystkich jeszcze pracujących.
Odpowiedz
(14-07-2018, 18:44 )awj1 napisał(a):
(11-07-2018, 15:16 )Administrator napisał(a):
(11-07-2018, 14:06 )remek10 napisał(a):
(11-07-2018, 7:52 )Administrator napisał(a):
(10-07-2018, 23:21 )remek10 napisał(a): Moim zdaniem powinno być pisane 12h bez względu ile byłeś.  Drugi dzień wolny wynika z systemu wielozmianowego. To że miałeś wolną nockę(za wypracowane nadgodziny, urlop, L4 itp) nic nie zmienia. Niestety kierownicy na różne sposoby kombinują (co nie do końca jest ich winą) bo próbują walczyć z rosnącymi nadgodzinami ale skończy się tak jak ostatnio i będą znowu przeliczać godziny. Niestety nikt nie ma pomysłu jak problem rozwiązać a przełożeni z OISW i CZSW cisną, rozliczają i grożą. Niestety niewiele można zrobić. Z jednej strony walka z nadgodzinami z drugiej utrzymywanie wakatów. To nie ma prawa się udać. Nie wszystko można załatwić rozkazem. Trzeba włączyć myślenie. 
Moi kierownicy kombinują jeszcze lepiej. Dali mi wolą nockę za nadgodziny a dowódca wezwał mnie do konwoju na 2 godziny bo inni mówili właśnie że są po 3 browarach albo u rodziny na imprezie. I teraz najlepsze.... Wpisali mi 2 godziny ???

Witam
Szanowny Panie nie zgodzę się z tą wypowiedzią, że kierownicy w poczuciu walki z nadgodzinami mają prawo zmieniać system pracy f-sza a tym samym łamać zapisy ustawy o SW. Faktem jest, że problem nadgodzin strasznie wzrasta w jednostkach i jest to duże obciążenie dla f-szy a zarazem ich rodzin co skutkuje przemęczeniem a w ogólnym rozrachunku ochotą do służby. Problem istnieje i narasta i trzeba się mocno zastanowić nad wprowadzeniem odpłatności za wypracowane nadgodziny o czym mówi związek od dawna jednak aby tak się stało musi o tym głośno również mówić strona służbowa a nie udawać, że problemu nie ma i szukać innych rozwiązań, które naciągają przepisy ustawy. Temat ten na pewno będzie omawiany na najbliższym posiedzeniu ZG gdyż zaczyna być poważnym naszej służby. Pozdrawiam

Do Administrator. Ja nie napisałem że kierownicy mogą łamać Ustawę. Napisałem że łamią za przyzwoleniem przełożonych. Jak dla mnie to skandal!!! Sam walczyłem o poprzednie przeliczenie źle liczonych godzin. I nikt nie poniósł żadnych konsekwencji mimo że ludziom którzy odeszli na emeryturę trzeba było wypłacić niemałe pieniądze. Moim zdaniem z pieniędzy z wakatów powinno płacić się za nadgodziny w wysokości 100%

Zgadzam się z Panem całkowicie, to że nadgodziny przeliczono to sukces związku a że nikt z tego tytułu nie poniósł konsekwencji inna sprawa. Chciałby dożyć takich chwil w służbie gdzie funkcjonariusz otrzyma godziwą zapłatę za nadgodziny. Pozdrawiam

W ogóle co to za chory zapis który przewiduje dopisanie 12h tylko w przypadku bycia na drugim dniu wolnego i to w dodatku tylko po nocy? Co to Śmieciowe zapisy? Moje zaplanowane wolne to moje zaplanowane wolne i jeśli ktoś narusza moje wolne np wezwaniem do konwoju to należy mi się 12h za przybycie. Jeśli mam dzień dzień wolne wolne to chyba ktoś to zaplanował i to jest moje wolne wypadające z planu i jeśli muszę przyjść to dopisuje mi się 12h. Jeśli administracja ma pracujący tydzień po-pt i wolne sobota i niedziela to jest to zaplanowane i dostają 8h za przybycie. Tak samo zmiana dzienna. Jeśli mają swój grafik i przychodzą do konwoju na wolnym to się im wpisuje 8h. Kolejna śmierdząca sprawa. Szkolenia i strzelania przed nocką albo szkolenia po nocce? Jestem zmęczony po nocce ale muszę zostać na szkoleniu. Co one wnosi jeśli nie słucham co kierownik mówi bo jestem zmęczony? Wykorzystują tu zapis doby pracowniczej co też jest śmierdzące.

Witam wszystkich.
Watek nadgodzin oraz odbierania wolnego z tego tytułu to temat rzeka.
zacznę od początku.
1. Okres rozliczeniowy trwa 4 miesiące - częstym błędem jest liczenie nadgodzin w tygodniu lub miesiącu przez poszczególnych funkcjonariuszy.
2. Okres trwa cztery miesiące czyli plan służb zaplanowany jest na cztery miesiące.
3. System Czas Pracy oparty jest na linii planowania oraz linii służb.
4. Na początku każdego okresu rozliczeniowego osoba prowadząca książkę (patrz z-ca kierownika DO), planuje nowe okresy rozliczeniowe i przedkłada dni wolne normatywne do podpisu przez funkcjonariuszy.
5. Planowanie okresu polega albo na wyznaczeniu przez system dni wolnych normatywnych albo przez wskazanie przez funkcjonariusza jakie chce mieć dni wolne normatywne (oczywiście nie może to zaburzać funkcjonowania jednostki).
6. Określona linia planowania jest w trakcie trwania okresu rozliczeniowego niezmienna, chyba że z ważnych względów (awans, skierowanie do szkoły, na indywidualny wniosek funkcjonariusza) kierownictwo podejmie decyzję o ich zmianie. Wiąże się to z podpisem funkcjonariusza o wyznaczonych nowych dniach normatywnych.
7. Jednozmianowi oczywiście nie mają wyznaczonych dni wolnych normatywnych.
8. Nie można mówić o zmianie systemu pracy funkcjonariusza jeśli nie nastąpiła opisana zmiana w systemie elektronicznym.
9. Aby udzielić wolne w dniu kiedy przypada służba musi być zapewniona odpowiednia ilość f-szy zgodna z planem ochrony. W przypadkach wymagających wzmocnienia służby to w pierwszej kolejności wzywani są f-sze przebywający na wolnym.
10. Wolne odejmuje z systemu 12h (tak jak określa linia planowania, chyba, że jest wolne normatywne to nie następuje odpisania nadgodzin - takiego funkcjonariusza niestety nie powinno wzywać się do służby - 5min konwoju a dopisuje się 12h)
11. Po każdym okresie rozliczeniowym każdy funkcjonariusz powinien zapoznać się ze stanem nadrodzin i go potwierdzić podpisem.
12. Wytyczne DG SW jasno określają co to jest doba służbowa i gdzie dopisuje się nadgodziny a gdzie nie.
13. to tylko kilka przykładów jeśli ktoś chce podyskutować służę pomocą
Odpowiedz
(14-07-2018, 18:44 )awj1 napisał(a):
(11-07-2018, 15:16 )Administrator napisał(a):
(11-07-2018, 14:06 )remek10 napisał(a):
(11-07-2018, 7:52 )Administrator napisał(a):
(10-07-2018, 23:21 )remek10 napisał(a): Moim zdaniem powinno być pisane 12h bez względu ile byłeś.  Drugi dzień wolny wynika z systemu wielozmianowego. To że miałeś wolną nockę(za wypracowane nadgodziny, urlop, L4 itp) nic nie zmienia. Niestety kierownicy na różne sposoby kombinują (co nie do końca jest ich winą) bo próbują walczyć z rosnącymi nadgodzinami ale skończy się tak jak ostatnio i będą znowu przeliczać godziny. Niestety nikt nie ma pomysłu jak problem rozwiązać a przełożeni z OISW i CZSW cisną, rozliczają i grożą. Niestety niewiele można zrobić. Z jednej strony walka z nadgodzinami z drugiej utrzymywanie wakatów. To nie ma prawa się udać. Nie wszystko można załatwić rozkazem. Trzeba włączyć myślenie. 
Moi kierownicy kombinują jeszcze lepiej. Dali mi wolą nockę za nadgodziny a dowódca wezwał mnie do konwoju na 2 godziny bo inni mówili właśnie że są po 3 browarach albo u rodziny na imprezie. I teraz najlepsze.... Wpisali mi 2 godziny ???

Witam
Szanowny Panie nie zgodzę się z tą wypowiedzią, że kierownicy w poczuciu walki z nadgodzinami mają prawo zmieniać system pracy f-sza a tym samym łamać zapisy ustawy o SW. Faktem jest, że problem nadgodzin strasznie wzrasta w jednostkach i jest to duże obciążenie dla f-szy a zarazem ich rodzin co skutkuje przemęczeniem a w ogólnym rozrachunku ochotą do służby. Problem istnieje i narasta i trzeba się mocno zastanowić nad wprowadzeniem odpłatności za wypracowane nadgodziny o czym mówi związek od dawna jednak aby tak się stało musi o tym głośno również mówić strona służbowa a nie udawać, że problemu nie ma i szukać innych rozwiązań, które naciągają przepisy ustawy. Temat ten na pewno będzie omawiany na najbliższym posiedzeniu ZG gdyż zaczyna być poważnym naszej służby. Pozdrawiam

Do Administrator. Ja nie napisałem że kierownicy mogą łamać Ustawę. Napisałem że łamią za przyzwoleniem przełożonych. Jak dla mnie to skandal!!! Sam walczyłem o poprzednie przeliczenie źle liczonych godzin. I nikt nie poniósł żadnych konsekwencji mimo że ludziom którzy odeszli na emeryturę trzeba było wypłacić niemałe pieniądze. Moim zdaniem z pieniędzy z wakatów powinno płacić się za nadgodziny w wysokości 100%

Zgadzam się z Panem całkowicie, to że nadgodziny przeliczono to sukces związku a że nikt z tego tytułu nie poniósł konsekwencji inna sprawa. Chciałby dożyć takich chwil w służbie gdzie funkcjonariusz otrzyma godziwą zapłatę za nadgodziny. Pozdrawiam

W ogóle co to za chory zapis który przewiduje dopisanie 12h tylko w przypadku bycia na drugim dniu wolnego i to w dodatku tylko po nocy? Co to Śmieciowe zapisy? Moje zaplanowane wolne to moje zaplanowane wolne i jeśli ktoś narusza moje wolne np wezwaniem do konwoju to należy mi się 12h za przybycie. Jeśli mam dzień dzień wolne wolne to chyba ktoś to zaplanował i to jest moje wolne wypadające z planu i jeśli muszę przyjść to dopisuje mi się 12h. Jeśli administracja ma pracujący tydzień po-pt i wolne sobota i niedziela to jest to zaplanowane i dostają 8h za przybycie. Tak samo zmiana dzienna. Jeśli mają swój grafik i przychodzą do konwoju na wolnym to się im wpisuje 8h. Kolejna śmierdząca sprawa. Szkolenia i strzelania przed nocką albo szkolenia po nocce? Jestem zmęczony po nocce ale muszę zostać na szkoleniu. Co one wnosi jeśli nie słucham co kierownik mówi bo jestem zmęczony? Wykorzystują tu zapis doby pracowniczej co też jest śmierdzące.

Witam.
Niestety wolne zaplanowane a wolne normatywne to nie to samo. Wolne normatywne uprawnia do gratyfikacji pełnego wymiaru 12 h bez względu na porę dzienną czy nocną. Aby zrozumieć sposób podejścia do systemu obliczania nadgodzin należy posłużyć się dwiema liniami czasu. Jedna określa plan, druga natomiast faktyczny czas pracy. Jeśli linia planu przewiduje służbę to nie ma znaczenia wymiar czasu albo system zapisuje 12h albo odejmuje jeśli mamy wolne.
Oczywiście szanujmy się, nasi przełożony mają prawo do zmiany okresu rozliczeniowego w ważnych sprawach dla jednostki, wymaga to oczywiście podpisania i otrzymania nowego wymiaru dni wolnych normatywnych.
pozdrawiam i polecam się na przyszłość
Odpowiedz
(14-07-2018, 18:09 )awj1 napisał(a):
(12-07-2018, 18:28 )aras napisał(a): Co z przeliczenie godzin za dyżury 24 h w miesiącu . Jest wyrok trybunału w Strasburgu

Właśnie ???? Podbijam kolegi pytanie!!!! Już w lutym o tym pisałem?! Związki coś robią w tym kierunku? Co z bezprawnie wstawianymi dyżurami za które nic nie dostajemy? Policja już dawno dostosowała się do wyroku trybunału i nie mają darmowych dyżurów.

Witam
Szanowny Panie, w którym miejscu Policja się dostosowała do Wyroku? Proszę nie pisać takich rzeczy gdyż to nie prawda gdyż pytałem kolegów z Policji jak to u nich jest i jest nadal jak było. Odnośnie dyżurów to sprawa jest prosta i uregulowana w naszej ustawie i właściwa realizacja tych zapisów ma powodować odpowiednie zabezpieczenie prawidłowego toku służby w dziale ochrony i do tego służy ten zapis.
Pozdrawiam
Odpowiedz
(11-07-2018, 15:16 )Administrator napisał(a):
(11-07-2018, 14:06 )remek10 napisał(a):
(11-07-2018, 7:52 )Administrator napisał(a):
(10-07-2018, 23:21 )remek10 napisał(a):
(09-07-2018, 15:38 )awj1 napisał(a): Dostałeś nockę wolną bo już wcześniej twój kochany kierownik zaplanował że przyjdziesz do pracy ale tobie nic nie wspomniał. Dostaniesz więc tylko tyle ile byłeś w konwoju. Zawsze mogłeś powiedzieć że już wypiłeś 3 piwa albo jesteś u rodziny na imprezie.

Moim zdaniem powinno być pisane 12h bez względu ile byłeś.  Drugi dzień wolny wynika z systemu wielozmianowego. To że miałeś wolną nockę(za wypracowane nadgodziny, urlop, L4 itp) nic nie zmienia. Niestety kierownicy na różne sposoby kombinują (co nie do końca jest ich winą) bo próbują walczyć z rosnącymi nadgodzinami ale skończy się tak jak ostatnio i będą znowu przeliczać godziny. Niestety nikt nie ma pomysłu jak problem rozwiązać a przełożeni z OISW i CZSW cisną, rozliczają i grożą. Niestety niewiele można zrobić. Z jednej strony walka z nadgodzinami z drugiej utrzymywanie wakatów. To nie ma prawa się udać. Nie wszystko można załatwić rozkazem. Trzeba włączyć myślenie. 
Moi kierownicy kombinują jeszcze lepiej. Dali mi wolą nockę za nadgodziny a dowódca wezwał mnie do konwoju na 2 godziny bo inni mówili właśnie że są po 3 browarach albo u rodziny na imprezie. I teraz najlepsze.... Wpisali mi 2 godziny ???

Witam
Szanowny Panie nie zgodzę się z tą wypowiedzią, że kierownicy w poczuciu walki z nadgodzinami mają prawo zmieniać system pracy f-sza a tym samym łamać zapisy ustawy o SW. Faktem jest, że problem nadgodzin strasznie wzrasta w jednostkach i jest to duże obciążenie dla f-szy a zarazem ich rodzin co skutkuje przemęczeniem a w ogólnym rozrachunku ochotą do służby. Problem istnieje i narasta i trzeba się mocno zastanowić nad wprowadzeniem odpłatności za wypracowane nadgodziny o czym mówi związek od dawna jednak aby tak się stało musi o tym głośno również mówić strona służbowa a nie udawać, że problemu nie ma i szukać innych rozwiązań, które naciągają przepisy ustawy. Temat ten na pewno będzie omawiany na najbliższym posiedzeniu ZG gdyż zaczyna być poważnym naszej służby. Pozdrawiam

Do Administrator. Ja nie napisałem że kierownicy mogą łamać Ustawę. Napisałem że łamią za przyzwoleniem przełożonych. Jak dla mnie to skandal!!! Sam walczyłem o poprzednie przeliczenie źle liczonych godzin. I nikt nie poniósł żadnych konsekwencji mimo że ludziom którzy odeszli na emeryturę trzeba było wypłacić niemałe pieniądze. Moim zdaniem z pieniędzy z wakatów powinno płacić się za nadgodziny w wysokości 100%

Zgadzam się z Panem całkowicie, to że nadgodziny przeliczono to sukces związku a że nikt z tego tytułu nie poniósł konsekwencji inna sprawa. Chciałby dożyć takich chwil w służbie gdzie funkcjonariusz otrzyma godziwą zapłatę za nadgodziny. Pozdrawiam

W ogóle co to za chory zapis który przewiduje dopisanie 12h tylko w przypadku bycia na drugim dniu wolnego i to w dodatku tylko po nocy? Co to Śmieciowe zapisy? Moje zaplanowane wolne to moje zaplanowane wolne i jeśli ktoś narusza moje wolne np wezwaniem do konwoju to należy mi się 12h za przybycie. Jeśli mam dzień dzień wolne wolne to chyba ktoś to zaplanował i to jest moje wolne wypadające z planu i jeśli muszę przyjść to dopisuje mi się 12h. Jeśli administracja ma pracujący tydzień po-pt i wolne sobota i niedziela to jest to zaplanowane i dostają 8h za przybycie. Tak samo zmiana dzienna. Jeśli mają swój grafik i przychodzą do konwoju na wolnym to się im wpisuje 8h. Kolejna śmierdząca sprawa. Szkolenia i strzelania przed nocką albo szkolenia po nocce? Jestem zmęczony po nocce ale muszę zostać na szkoleniu. Co one wnosi jeśli nie słucham co kierownik mówi bo jestem zmęczony? Wykorzystują tu zapis doby pracowniczej co też jest śmierdzące.
Odpowiedz
(12-07-2018, 18:26 )aras napisał(a): Witam koleżanki i kolegów . Czy ktoś wie co wsprawie wyroku trybunału w Strasburgu w sprawie pogotowia które każdy funkc. Ma 24 h na miesiąc . Czy 3 lata wstecz to jest od odania pisma do rejonowki aż do strasburga . Czy od samego wyroku  oraz   czy są rozmowy prowadzone przez naszych przedstawicieli w warszawie pozdrawiam

Ogólnie jeśli wyrok trybunału zapadł taki a nie inny to przeliczenie godzin powinno nastąpić od momentu ich wystąpienia czyli od momentu kiedy miałeś pierwszy darmowy dyżur domowy. Wyrok trybunału neguje stan faktyczny który powstał na podstawie przepisu prawa. Zatem stan prawny i faktyczny powinny zostać dostosowane do wyroku trybunału.
Odpowiedz
(13-07-2018, 12:36 )funkcjonariusznszzfipw napisał(a): szanowni koledzy, mozemy sie ze soba nie zgadzac, nie lubic sie, nie kolegowac. ale SZANUJMY SIE.
gwarantuje Wam, ze ani OSADZENI ani osoby decyzyjne nie beda nas szanowaly, jezeli nie pokazemy, ze wspolnie stanowimy MONOLIT.
zwlaszcza teraz w trudnych czasach, kiedy brakuje f-szy do pracy, w etatach sa braki, zarobki sa NISKIE (w porownaniu do reszty spoleczenstwa), prestiz sluzby jest niski, uprawnienia emerytalne i nie tylko sa nam zabierane oraz osadzeni wchodza nam na glowe, a milion instytucji broniacych praw czlowieka wmawia nam, ze jestesmy OPRAWCAMI - pokazmy JEDNOSC!!!
tym bardziej, ze zaczynamy akcje protestacyjna i walczymy o swoje !!!

Chciałbym monolit ale kiedy jeden dział donosi na drugi do dyrektora to tylko jeden się cieszy - dyrektor. Ostatnio sam doświadczyłem współpracy między-działowej. Gdy poprosiłem o pomoc wychowa - odp. To nie moja broszka. Więc jak ja mam ich szanować? Skoro wpada mi jeden z drugim na oddział i "daj mi tego, daj tamtego, zrobimy obchód", ale żeby on pomógł tobie to ciężka sprawa no chyba że widzi interes dla siebie.
Odpowiedz